L – Lesbijka

Jestem lesbijką, a może osobą biseksualną, trudno powiedzieć…. Miałam wcześniej kilku chłopaków, ale nic, absolutnie nic, nawet krztyny do nich uczucia… już myślałam że jestem nie zdolna do miłości, aż tu nagle, niespodzianie, w  wieku 19 lat zakochałam się w pięknej osobie, która jakby nie patrzeć chłopcem nie była.
Dziewczyny podobały mi się od zawsze, ale jakoś się nad tym nie zastanawiałam, sądziłam ze homoseksualizm jest tak skrajnym zjawiskiem, że mnie na pewno nie dotyczy…. Możesz sobie wyobrazić jak wielki był to dla mnie szok.
Nigdy nie zdarzyło się by spotkało mnie coś przykrego w związku z moją orientacją, wszyscy znajomi którym o niej powiedziałam (bądź sami się domyślili) całkowicie mnie akceptują. Chciałabym żeby tak mogła powiedzieć każda osoba nieheteronormatywna w naszym wspaniałym kraju.

L – Lesbijka

Jestem lesbijką. W czerwcu 2010 wzięłam ślub humanistyczny z moją dziewczyną – dziś żoną. Działam w KPH Trójmiasto między innymi po to, by kiedyś móc zalegalizować nasz ślub w Urzędzie Stanu Cywilnego. Jestem psycholożką i tym razem z chęcią to ja odpowiem na pytania i opowiem o sobie.
Kiedy kończyłam Liceum i uświadamiałam sobie swoją tożsamość psychoseksualną z chęcią sama porozmawiałabym z lesbijką – chyba głównie o tym „jak to jest być inną”, bo bałam się tego na początku, o tym jak reagują ludzie w pracy, czy chce mieć dzieci, jak sobie radzi…szkoda, że nie było wtedy żywej biblioteki. Niestety, ciągle zbyt mało jest tekstów kultury, w których lesbijka może odnaleźć siebie, zidentyfikować z różnymi obrazami kobiet kochających kobiety, poznać historie.
Może porozmawiamy też…jak zmieniać świadomość społeczeństwa na temat osób LGBT? Temat zależy od Ciebie…

L – Lesbijka

„Jest we mnie 0% les, 0% bi, 0% hetero. Jestem w 100% sobą i staram się umykać schematowi.”
Ta znaleziona w Internecie wypowiedź szybko stała się dopiskiem na mojej pierwszej stronie. Tak właśnie się czuję, najważniejsze dla mnie jest być sobą, a nie na siłę wpisywać się w narzucane schematy.
Gdy przekartkujesz moje życie w tył… zauważysz, że przez długi jego okres podobali mi się mężczyźni. Nawet teraz gdy zobaczę przystojnego mężczyznę czasami mogą zadrżeć moje kartki. Jednak życie nauczyło mnie, że moje serce i ciało zdecydowanie bardziej tęskni do kobiet.
Na początku związek z kobietą miał być jedynie eksperymentem. Targnięta ciekawością chciałam sprawdzić, jak to jest, w końcu wszystkiego trzeba w życiu spróbować. Szybko jednak zrozumiałam, że przepadłam i właśnie odnalazłam swoją drogę.
Z czasem rozwoju i upewniania się w swojej świadomości moje karty zaczęły zapełniać się coraz większą ilością działań oraz akcji na rzecz świata LGBTQ. Zaczął on się powoli stawać moim domem. W swoim działaniu szczególnie zależy mi na zjednoczeniu społeczeństwa tęczowych i pokazanie, że jest nas wielu i podczas różnych ciekawych akcji możemy się poznać.
Na moich kartach możesz wyczytać wiele o tym jak to jest być lesbijką i co się z tym wiąże. Nie krępujcie się szukać odpowiedzi.

 

 

Comments are closed.

Żywa Biblioteka | Trójmiasto

Organizowana jest przez :

Współpraca

Przy współpracy z :